26 marca to Międzynarodowy Dzień Szpinaku. Pomyślicie, że mało ważne to “święto”, ale jednak w jakimś celu zostało ustanowione. Myślę, że głównie po to, by zwrócić uwagę społeczeństwa na wybitne właściwości szpinaku i by propagować jego konsumpcję. Przyznam, że jeszcze kilka lat temu na myśl o szpinaku kręciłam nosem, pomimo tego, że nie miałam okazji go spróbować. Nie wiem skąd to przekonanie, że szpinak to niesmaczna, ciemnozielona papka. Dużo czasu zajęło mi przekonanie samej siebie, że szpinak może być smaczny. Co ciekawe, męża nadal nie potrafię zachęcić do jedzenia szpinaku. Wniosek jest więc taki, że szpinak albo smakuje, albo nie. Jednak warto się przełamać i dać szpinakowi szansę. Jestem przekonana, że smaczny szpinak to kwestia odpowiedniego przyrządzenia. Ta roślina wymaga odpowiednich przypraw i dodatków, ale nawet same świeże liście potrafią być naprawdę dobre i aromatyczne. 

Korzyści z jedzenia szpinaku

            Co takiego ma w sobie szpinak, że jest uznawany za jedną z najzdrowszych roślin? Przede wszystkim zawiera sporo kwasu foliowego, dlatego jest szczególnie zalecany dla kobiet planujących ciążę, bądź już w niej będących. Ponadto jest świetnym źródłem ważnego dla układu nerwowego magnezu, a także witamin z grupy B. Jak każde warzywo, szpinak obfituje w błonnik i jest niskokaloryczny. Muszę też wspomnieć o tym, że szpinak ma swoje wady – jest źródłem szczawianów, dlatego nie polecam jeść szpinaku, jeśli macie problem z kamicą szczawianowo-wapniową czy dną moczanową. Ale jeśli jesteście zdrowi jedzcie szpinak śmiało, tylko najpierw dobrze go przygotujcie, żeby się nie zrazić do jego specyficznego smaku. Poniżej przepis na pysznego i delikatnego dorsza zapiekanego ze szpinakiem i serem. Przepis ten jest na tyle uniwersalny, że dorsza możecie zastąpić każdą inną białą rybą, a ser mozzarella zamienić na camembert, gouda, czy fetę. 

Dorszy zapiekany ze szpinakiem i serem

SKŁADNIKI:

  • 500 g polędwicy z dorsza
  • 300 g sera mozzarella w kulce (ilość według uznania, ja lubię sporą ilość sera)
  • 150g szpinaku w liściach 
  • 3 ząbki czosnku
  • pieprz, sól 
  • śmietana 18%
  • 2 łyżki masła

PRZYGOTOWANIE: 

Dorsza delikatnie posolić z każdej strony i ułożyć w formie emaliowanej lub naczyniu żaroodpornym. Na patelni emaliowanej dusić szpinak z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, masłem, solą i pieprzem. Kiedy już całkiem zmięknie dodać kilka łyżek śmietany i lekko zamieszać. Następnie przykryć rybę warstwą szpinaku i na wierzch położyć posiekaną mozzarellę. Piec w piekarniku w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez około 25 minut, w zależności od grubości płata ryby. Podawać z opiekanymi ziemniaczkami lub ryżem i ulubioną surówką. Patelnie emaliowane i brytfanny do pieczenia znajdziesz w naszym sklepie.

Jeśli tak prosty i smaczny przepis nadal was nie przekona do jedzenia szpinaku (jak na przykład mojego męża) to ze względu na jego ciekawe właściwości warto go przemycać do diety pod postacią koktajli z jego dodatkiem. Wrzucam kilka liści szpinaku do smoothie i uwierzcie, że w towarzystwie owoców w ogóle nie czuć, że tam jest.