Jesienna chandra wdziera się do naszych domów wraz z pochmurnymi i deszczowymi, zimnymi dniami. Temperatura nagle opadła, wraz z naszymi nastrojami. Jak powstrzymać spadek energii i brak chęci do działania, jaki pojawił się w nas wraz z deszczową porą? Przede wszystkim warto zrozumieć, skąd bierze się nasze pogorszenie samopoczucia na jesień. W okresie jesiennym jest znacznie mniej słońca, które podnosi w naszym organizmie poziom melatoniny, a ta z kolei sprawia, że mamy zły humor, jesteśmy apatyczni i ospali.

Fotel wiszący w domu

Mając silną wolę, możemy postarać się nieco oszukać własny organizm. Włączmy w mieszkaniu ogrzewanie, powieśmy pod sufitem fotel brazylijski, rozłóżmy się w nim wygodnie, zamknijmy oczy… Jeśli mamy dostatecznie bujną wyobraźnię, możemy zobrazować sobie, że leżymy na tarasie, a słonko przyjemnie grzeje. Według badań naukowców z Uniwersytetu w Southampton pogrążanie się w marzeniach i pozytywnych wspomnieniach, automatycznie poprawia nasze samopoczucie i nastawienie do świata!

Kominek tradycyjny lub nowoczesny

Wcześniej wspominany fotel wiszący może znajdować się w pobliżu kominka. Dzięki temu ciepłe płomyki ognia, będą przy zamkniętych oczach imitować nam promyki słońca. Sam kominek dodatkowo wygrzewa nas, co poprawia nastrój i jest niezbędne przy zimnie, jakie panuje na zewnątrz.

Gorąca herbata i dobra książka

Gorąca herbata w zimne i deszczowe dni to najlepszy antydepresant. Taką herbatkę możemy zrobić sobie w kubku, ale ja zdecydowanie polecam czajniki żeliwne! W owych czajniczkach herbata na długo utrzyma wysoką temperaturę, a jeśli zechcemy delektować się naparem cały dzień, wystarczy wybrać czajnik żeliwny z podgrzewaczem. Do herbatki oczywiście jakaś dobra książka, przywołująca na myśl piękne, letnie chwile, lub wręcz przeciwnie, pokazująca uroki nadchodzącej zimy. Ważne, żeby lektura nastroiła nas pozytywnie!

Remont

Nie, nie, nie musicie od razu wyrzucać starych mebli i zrywać paneli! Wystarczy drobna zmiana wystroju, abyśmy ponownie zapragnęli spędzać czas w naszych czterech kątach, a nie oszukujmy się, jesienią trochę tam siedzimy! Kanapę możemy przyozdobić poduszkami w jasnych, pozytywnych kolorach, a w oknach powiesić lekkie, białe firanki. Do tego miękki dywan w kremowym lub pudrowym kolorze, a do przykrywania się w chłodniejsze dni koc typu „włochacz”. W wazonach i donicach koniecznie postawmy na żywe kwiaty, a w pochmurne wieczory, zorganizujmy sobie kolację przy świecach.