Jako że Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, postanowiłam polecić wam łatwy przepis na zrobienie pysznej, puszystej i wilgotnej babki, z dodatkowymi moimi poradami, które z biegiem lat gdzieś przeczytałam, od kogoś usłyszałam i stały się moimi  „patentami” na pyszną babę wielkanocną! Co by nie było zbyt sztywno, najpierw opowiem wam bajkę! Wiecie jaka jest historia słynnej babki wielkanocnej? Dawniej była wypiekana w Wielki Piątek, istniał przesąd, że ciasto opada jak tylko w pobliżu pojawi się „chłop” i stąd nazwa ciasta – „baba”. Dodatkowo, zgodnie z tradycją, nieudana babka kompromitowała gospodynię, każda więc szanująca się gospodyni chuchała i dmuchała na ciasto, aby wyszło idealne.

Przepis na babkę wielkanocną

Składniki:

  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 8 łyżek wody
  • 8 łyżek oleju

Sposób przygotowania:

  1. Jajka ubijamy z cukrem na pianę, powinno zająć nam to około 10 minut
  2. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Całość miksujemy.
  3. Dodajemy olej oraz wodę i ponownie miksujemy.
  4. Dużą formę na babkę smarujemy tłuszczem i wysypujemy bułką tartą.
  5. Całe ciasto wylewamy do formy na babkę.
  6. Pieczemy około 20 – 30 minut w temperaturze 180 stopni.
  7. Właśnie upiekłaś babkę, gratulacje! 🙂

Najważniejsze czynniki wpływające na stworzenie idealnej babki wielkanocnej

A teraz parę moich rad co zrobić, aby nasza babka wielkanocna wyszła na prawdę dobra! Po pierwsze: formy do babki! To bardzo istotne, na jaką formę się zdecydujemy, w końcu to w niej upieczemy naszą babkę. Osobiście polecam zwyczajne formy ze stali nierdzewnej z tuleją, albo formy do babki stalowe z powłoką non- stick, te drugie to gwarancja, że nasza babka będzie chciała wyjść z formy. Po drugie: W żadnym wypadku nie otwieraj piekarnika podczas pieczenia! Wiem, że kusi. Wiem, że chcesz zerknąć na swoje dzieło. Ale każda zmiana temperatury stwarza ryzyko, że nasza babka opadnie i jak to mówią… po Filipku. No i po trzecie: Nie żałuj tłuszczu to smarowania. Dobrym pomysłem jest także przed wlaniem ciasta do formy, wstawić wysmarowaną margaryną lub masłem formę do lodówki. Dzięki temu tłuszcz zastygnie na ściankach i nie połączy się z masą na babkę.

Teraz, moi drodzy, jesteście gotowi wejść z podniesioną głową do kuchni i upiec najlepszą babkę w waszym życiu! Niech będzie taka jak pisał Lucyan Siemieński:

„Podobne wieżom, baby, zadziwiające ogromem, a jeszcze więcej lekkością, taka baba to prawdziwy Meisterstück dobrej gospodyni; ciasto jej śnieżne, lekkie, puchowe, wywołuje pochwały mężczyzn, zazdrość obudza w sąsiadkach, które albo nie znały tajemnicy pieczenia, albo żałowały zachodu i pilności i rumienią się widokiem swoich bab z zakalcem”.