Kolejny raz pora przejść na dietę. Porzuć smakowitego schabowego, czarny, gazowany napój bogów zamieniamy na wodę, wyrzucamy (albo ostatni raz zjadamy) batonik zachomikowany gdzieś na dnie torebki na czarną godzinę. Upojenie bycia „fit” trwa tydzień, czasem trochę dłużej. Kiedy wydaje nam się, że nad wszystkim panujemy i nasza waga cudownie spadła a zdrowie nigdy nie było tak wyśmienite spotykamy lukrowanego pączka, który szybko postanawia zepsuć nasz plan. I znów w upalny dzień skuszeni reklamą wybieramy ciemny, gazowany napój. Znasz to? Dlatego przedstawiam Ci zdrowe zamienniki, które w łatwy i przyjemny sposób pozwolą Ci ograniczyć ilość spożywanych kalorii. Warto spróbować!

 

Nawadniaj organizm!

My też wiemy, że soki w kartonie napoje gazowane są dobre, tfu… smaczne. Dobre nie są i nie będą. Jeśli soki to najlepiej świeżo wyciskane, napoje gazowane nie mają niestety lepszej alternatywy, są po prostu złe. Wybieraj wodę, jeśli jednak sama woda nie należy do Twoich naj, dodaj do niej garść owoców – truskawki, cytryny, maliny, listki mięty. Od razu lepiej, co?

Herbata czarna

Nie ma co przesadzać, czarna herbata to nie największa zmora tego świata, ale jeśli ma być zdrowo to lepiej wybrać zieloną lub na przykład czystek. Czy wiesz, że ten ostatni zwiększa odporność, działa przeciwzapalnie, antyalergicznie, usuwa wolne rodniki, oczyszcza organizm i pomaga redukować wagę? A zielona dodaje energii, usprawnia koncentracje i dostarcza antyoksydantów.

Słodycze

Ileż razy dźwięczy nam w głowie słynne „chce mi się coś słodkiego”. Halo! Coś słodkiego to nie zawsze czekolada! Oszukajmy nasz organizm – dajmy mu inną opcję „czegoś slodkiego”. Świetnym rozwiązaniem są bakalie i owoce. Suszone owoce wykazują duże wartości antyoksydacyjne. Rodzynki działają przeciwzapalnie i obniżają cholesterol. Z kolei w 100 g fig jest prawie tyle samo wapnia co w szklance mleka! Świeże owoce bogate są w niezbędne witaminy i minerały, a do tego są po prostu bardzo smaczne.

Sól

Na wstępie umówmy się – jemy za dużo soli i koniec kropka. A szkoda, bo istnieje cała masa innych sposobów na wydobycie smaku potraw. Na przykład chili działa bakteriobójczo, a kurkuma przeciwnowotworowo? Wybieraj zioła, ograniczaj sól!

Smażone frytki

Każdy z nas lubi czasem coś pochrupać. Gorzej jeśli chrupiemy frytki częściej niż tylko „czasem”. Spróbuj wybrać pieczone marchewki, możesz przyprawić je miodem i imbirem – nabiorą zupełnie innego smaku, ale wciąż będą bardzo zdrowe.

Panierka

Złocista, chrupiąca, smaczna i… kaloryczna. Niestety, ale panierka dostarcza nam całą masę zbędnych kalorii. Ale możemy zamiast bułki tartej dodać na przykład rozkruszone pestki dynii.

Sery

Czy wiesz, że na świecie jest około 4000 gatunków sera? Teraz trochę nam głupio, że najczęściej jemy ser żółty lub topiony. Warto wybrać polski oscypek oraz twarożek. Do tego ostatniego można dodać rzodkiewkę i szczypiorek i mamy bardzo zdrowy dodatek do kanapki.

O tym, że warto wybierać jogurt naturalny zamiast śmietany, chleb razowy zamiast białego pieczywa, miód zamiast cukru mamy nadzieję, że wiecie. Latem wybierajmy sorbety zamiast lodów, zimą zamiast garści słonych przekąsek zdecydujmy się na orzechy.

No i najważniejsze, pamiętajmy, że nawet ten okropny, ale jednak smaczny pączek od czasu do czasu nic złego nam nie wyrządzi. Podkreślamy, od czasu do czasu:)